Stawiam tezę - Bez wiary w Boga nie ma sensu życia !

Jestem ciekawy Waszych opinii na ten temat.

Moja teza wskazuje, że głównym naszym celem jest dążenie do życia wiecznego. A jak wy to widzicie ? Czy Waszym zdaniem sensem życia jest coś innego ?

Oczywiście podam kilka propozycji....

Sensem życia jest mieć dzieci
Sensem życia jest zwiedzenie świata
Sensem życia jest miłość do drugiej osoby
Sensem życia jest posiadanie domu i auta

Ciekawe czy wywołam dyskusję, czy nie ? :)
3 komentarze:

Sensem zycia jest przeżyc je tak by nikt przez nas nie płakał....pozdrawiam serdecznie
www.razwazna.blog.onet.pl


Tak. To Bóg powinien być sensem życia każdego człowieka. Człowiek powinien dostrzegać Boga wszędzie...ale prawdą jest iż w dzisiejszym świecie tylko dla niektorych Bóg jest tym, co najważniejsze....
szzkoda że tylko dla niektórych...co się dzieje z tym światem?!....


marcin sitnicki

Jestem wyznawcą własnej teorii, którą roboczo nazywam teorią sensu.Obserwuję ten świat i stwierdzam, że wszystko na nim ma swój sens, jakieś znaczenie, czasem ukryte. Z nieba spada deszcz, którym odżywiają się rośliny, te produkują tlen, którym oddychamy itd. Wszystko tu na ziemi jest po coś. wszystko ma jakieś swoje zadanie i czemuś służy, nawet najmniejszy robak czy bakteria. Wystarczy, że jakieś stworzonko wyginie a juz powoduje to komplikacje w przyrodzie. Ten świat jest jak zegarek. Co więcej - mechanizm tego świata jest tak skomplikowany, że do dziś człowiek nie potrafi odkryć najmniejszej cząstki jego tajemnicy. I tu nasuwa się kluczowe pytanie: jeśli tak doskonale zgrany jest ten świat i wszystko ma tu jakiś sens i jakąś rolę do odegrania, to dlaczego istnienie człowieka nie miałoby mieć sensu? A przecież takiego sensu życie nie miałoby, gdyby sprowadzało się do jedzenia, oddychania, płodzenia potomstwa, pracy, umierania. Jeżeli człowiek wyposażony został w samoświadomość, to przecież też w jakimś celu. A jeżeli człowiek jest czymś więcej niż zwierzątkiem - a jest, bo ma świadomość swego istnienia - to jego istnienie musi mieć sens. Jeżeli wszystko dookoła ma swój sens (nawet istnienie mrówki), to dlaczego człowiek miałby nie mieć sensu. A sens istnienia człowieka jest tylko pod warunkiem istnienia życia tam... po drugiej stronie.
Kiedyś pewien współczesny rabin powiedział tak: ,,Czy gdyby amerykańscy astronauci znaleźli na Marsie zegarek, co by sobie pomyśleli? Czy pomyśleliby, że mechanizm zegarka powstał w wyniku ewolucji lub wielkiego wybuchu? Nie, uznaliby, że ktoś go stworzył, bo w mechanizmie zegarka jest jakaś myśl, sens. To wydaje się oczywiste. Czy człowiek nie jest mechanizmem o wiele bardziej skomplikowanym od zegarka?..."


Podziel się